We wtorek świat skoków narciarskich obiegła sensacyjna wiadomość – Michael Hayboeck, jeden z najbardziej utytułowanych reprezentantów Austrii, podjął decyzję o zakończeniu sportowej kariery. 33-latek ogłosił, że po finałowych zawodach obecnego sezonu przejdzie na sportową emeryturę. Decyzję przekazał za pośrednictwem Austriackiego Związku Narciarskiego podczas konferencji prasowej.
“Decyzji o rozbracie z czymkolwiek nie można podjąć z dnia na dzień. W ciągu ostatnich kilku miesięcy coraz częściej przeczuwałem, że po tym sezonie nadejdzie idealny moment, aby szczęśliwie zakończyć karierę, spędzać więcej czasu z rodziną i z niecierpliwością oczekiwać nowych rzeczy” – powiedział Austriak.
Trener i związek żegnają Hayboecka
Trener reprezentacji Austrii, Andreas Widhoelzl, z uznaniem wypowiedział się o swoim podopiecznym:
“Jestem bardzo wdzięczny, że mogłem towarzyszyć Michiemu przez ostatnie pięć lat jako główny trener. Jego decyzja jest w pełni zrozumiała – sport zawodowy to nieustanne wyzwania i mało czasu dla rodziny. Jestem przekonany, że w nowym etapie życia poradzi sobie równie dobrze, jak na skoczni.”
Florian Liegl, dyrektor sportowy ds. skoków narciarskich i kombinacji norweskiej Austriackiego Związku Narciarskiego, także podkreślił zasługi Hayboecka:
“Przez całą swoją karierę był nie tylko świetnym zawodnikiem, ale także wspaniałym człowiekiem. Mam nadzieję, że wciąż będzie związany z naszą dyscypliną, nawet po zakończeniu kariery.”
Triumfy i trudne chwile
Hayboeck zadebiutował w Pucharze Świata 3 stycznia 2010 roku w Innsbrucku, zajmując 17. miejsce. Kilka tygodni później zdobył tytuł mistrza świata juniorów w Hinterzarten, co zapoczątkowało jego bogatą karierę.
Najlepszy okres Austriaka przypadł na lata 2014-2017. W tym czasie pięciokrotnie triumfował w zawodach Pucharu Świata, przez pewien czas prowadząc w klasyfikacji generalnej cyklu. Do jego największych sukcesów należy drużynowe srebro igrzysk olimpijskich w Soczi (2014) oraz miejsca na podium w Turnieju Czterech Skoczni – drugie w sezonie 2014/15 i trzecie w 2015/16.
Ostatnie sezony były jednak trudniejsze. W trakcie zimy olimpijskiej 2021/22 Hayboeck wypadł z czołówki, rywalizując głównie w Pucharze Kontynentalnym. Powrót do formy nastąpił w kolejnym roku, kiedy zakończył Puchar Świata na 12. miejscu, by w sezonie 2023/24 zająć wysoką szóstą lokatę w klasyfikacji generalnej.
Ostatni sezon – godne pożegnanie
W obecnym sezonie Hayboeck udowodnił, że wciąż potrafi walczyć z najlepszymi. Trzykrotnie stawał na podium Pucharu Świata:
- Drugie miejsce w Titisee-Neustadt
- Trzecie miejsca w Garmisch-Partenkirchen i Oberstdorfie
Aktualnie zajmuje 11. pozycję w klasyfikacji generalnej, a jego celem jest walka o ostatni brakujący medal w karierze – złoto Mistrzostw Świata w Trondheim.
Statystyki Hayboecka
- 5 zwycięstw w Pucharze Świata
- 26 miejsc na podium PŚ
- 9 medali drużynowych na igrzyskach, MŚ i MŚ w lotach
- Dwa miejsca na podium Turnieju Czterech Skoczni
Choć w dorobku Hayboecka zabrakło złota, jego kariera pozostaje pełna spektakularnych osiągnięć i sportowej klasy.
Co dalej?
Decyzja Michaela Hayboecka oznacza zakończenie pewnej ery w skokach narciarskich. W najbliższych tygodniach czeka go pożegnalna rywalizacja, po której Austriak zamierza skupić się na życiu rodzinnym i nowych wyzwaniach.
Czy jego sportowe doświadczenie znajdzie odzwierciedlenie w roli trenera lub eksperta? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Hayboeck pozostanie jedną z ikon skoków narciarskich.